Sesja rodzinna lifestyle. Poznań

4 kwietnia 2019

Hang drum, harfa, gitary i akordeon, pewnie i tak nie wymieniłam wszystkich instrumentów, które mają w domu Ania i Marcin; rodzice siedmiomiesięcznej Tosi. Ania gra zawodowo na harfie, występuje m.in. w Poznańskiej Operze. Marcin gra na gitarze, jest samoukiem, ale jak to określiła Ania, gra lepiej niż niejedna osoba po szkole muzycznej.

Ich mieszkanie przesiąknięte jest muzyką, którą Antonina chłonie od narodzin. Najlepiej zasypia przy kalimbie, której już pierwsze dźwięki potrafią ją uspokoić i wyciszyć. Muzyka wspaniale wpływa na rozwój dziecka, to wiemy wszyscy. Żeby nauczyć się grania na instrumencie musimy koordynować obydwie półkule mózgowe, co dobrze wpływa na nasz rozwój. Zalety obcowania z muzyką od wczesnych lat można by wymieniać bez końca m.in. rozwój kreatywności, lepsze wyniki w nauce, szybszy rozwój mowy. Kobietom w ciąży zaleca się słuchanie muzyki, ponieważ od piątego miesiąca jest już rozwinięty słuch maleństwa. Kształtują się wtedy nawet pierwsze preferencje muzyczne.

Na jednym ze zdjęć Tosia gra, uderzając pałeczkami w hang drum (inna nazwa tank drum). Jest to bardzo młody instrument (zaprojektowany w 2000 r.), to rodzaj blaszanego bębenka, który występuje w wielu wariantach. To instrument, na którym każdy może grać, co daje super satysfakcje (szczególnie jak ktoś, tak jak ja nie gra na żadnym instrumencie). Dzieci też są wniebowzięte !